W przedszkolu odwiedził nas gość - tata Wojtusia, który jest marynarzem. Dzieci z zainteresowaniem słuchały morskich opowieści, oglądały mapy i sprzęt nawigacyjny. Może wśród naszych przedszkolaków jest jakiś kapitan...
Tu zawsze coś mamy do zrobienia:pielimy, sadzimy, podlewamy, grabimy i się nigdy nie nudzimy. Ta praca sie opłaca, co rusz wyrasta coś z ziemi Zobaczymy, czy nasze pomidory nie zwiędną na tym upale??????? Maj tego roku jest wyjątkowo gorący!!!!
W przedszkolu Elfiki zobaczyły występ teatru o zakochanych Elfach, nauczyły się wierszyka z okazji Dnia św. Walentego i wykonały serduszka dla osoby, którą najbardziej kochają......
Najpierw był deszcz, potem spadł śnieg a potem........ ..... potem śledziły na łabędzie, chyba były głodne.... Takiej pogody jeszcze nie było. Ptaki śpiewają, słońce świeci. Wiosna w środku zimy. jak juz mielismy chlebek to nie było zimy, karmić czy nie karmić... no jak juz mamy chlebek to nakarmimy... zleciały się mewy łakomczuchy i zabrały chlebek...... W pełni dotlenieni, zgłodnieliśmy i wróciliśmy do przedszkola, żeby też coś przekąsić. Piękna ta nasza Rewa.
Komentarze
Prześlij komentarz