Wielkanoc w oczach przedszkolaków 2016
Jak co roku przed świętami Wielkiej Nocy dzieci były bardzo grzeczne.

Po rekolekcjach czekały na Zmartwychwstałego Jezusa Chrystusa, ale także na zająca wielkanocnego.Zrobiły kurczaki ze styropianowych jaj,


pomalowały kurczaki na galerię,


a także przyozdobiły koszyki dla zająca.
Nauczyły się śpiewać kilka piosenek o pisankach i kurczakach. Poznały tradycje obchodzenia świat wielkanocnych w Polsce i w innych krajach. Po tych przygotowaniach nastała ten dzień, w który Zając wielkanocny miał odwiedzić dzieci w przedszkolu.
Emocje sięgały zenitu, a zrólika nie było. Nagle zadzwonił dzwonek do przedszkola i musieliśmy być bardzo, bardzo cicho bo zające z natury są płochliwe.Drzwi trzasnęły i tyle widzieliśmy zająca. na szczęście Pani Beatka zauważyła w sali Mądrych Sówek jakieś ślady, bo kto jak nie ona dba o porządek i czystość. Wiec wsiedliśmy do naszego pociągu i pojechaliśmy do sali maluchów, a tam nagle zobaczyliśmy poukrywane nasze koszyki, a w nich gigantyczne jajka niespodzianki.

Potem poszliśmy na plac zabaw żeby poszukać zająca i mu podziękować, ale nigdzie go nie było. Pytaliśmy nawet księdza proboszcza, ale on tez go nie widział. Wiec udaliśmy się na spacer

W sklepie po sąsiedzku zobaczyliśmy tylko drzewka


i koszyki przyozdobione jajkami.



Ale i tak cieszyliśmy się prezentami, a zrólikowi bardzo, bardzo dziękujemy za jaja giganty.

Komentarze
Prześlij komentarz